Dzień 77 – 24.02.2018

Dzisiaj nóżki były już niestety twardsze. Podczas pierwszych wizyt było podobnie jak podczas poprzednich dni, natomiast wieczorem było załamanie – Emilka miała bardzo duże tętno do 210, temperatura 38 stopni, była czerwona, nieco popłakiwała, lekkie wstrząsy podczas których unosiła rączki, oczy – ale szedł za tym duży skok tętna. Na koniec wizyty zrobiła małego kleksa. Nie wyglądała dobrze. Boimy się.

2 odpowiedzi do “Dzień 77 – 24.02.2018”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *