Poniedziałek Wielkanocny. Emiluś co raz lepiej trawi. Podają jej po 8ml/h mleka z glukozą oraz 27ml/h jedzenie z worka żywieniowego. Siuśki ma ładnego koloru ale nadal jest mocno obrzęknięta , szczególnie na twarzy. Zauważyliśmy też, że cała lewa ręka jest obrzęknięta! Jakby dwa razy większa od prawej. Zapewne ma to jakiś związek ze zdjętym wkłuciem centralnym. Ciśnienie miała skaczące od niskiego przez prawidłowe po wysokie. Tętno pierwszym spotkaniu w granicach 115 uderzeń na minutę. Temperatura była dobra a na respiratorze 31% tlenu. Narzucała sporo własnych oddechów. O 13. odwiedził Emi wujek Krzysiek , który pofatygował się aż z Wrocławia, specjalnie by spotkać się z naszą księżniczką 🙂
O 16. odwiedziła Emi babcia Marzenka. Emilcia otwierała pięknie oczka i chętnie patrzyła na swoją babcię. Może zaciekawiły ją babci okulary i ciepły uśmiech? 🙂 Emiluś narzucała dużo oddechów – jakby biegła na 200 metrów! Tętno też jej wzrosło do ok. 135. Wentylowała się całkiem nieźle i miała prawidłową temperaturę. Oczka miała później zamknięte- widać naoglądała się i poszła odpocząć 😉 Zapewne się spinała tylko nie było tego aż tak widać…
Wieczorem Emiluś mocno się spinała i przy tym śliniła. Nie chciała by ją nawet dotykać. Muzyczka też ją drażniła. Jak przyszłam to tętno miała w granicach 135 uderzeń na min. ale bardzo szybko wzrosło do 168! Zaczęłyśmy się modlić na różańcu. Płakałam razem z nią. Cała się czerwieniła. Temperatura wzrosła jej do stanu podgorączkowego a oddechy szuflowały do ponad 60/min. Mocno ruszała głową jakby chciała powiedzieć “już nie chce mamusiu!”.Bolało ją mocno to na pewno…Miała wzdęty, zagazowany brzuszek i spinała się przy dotyku. Nie ruszając jej również się spinała. Nie chciałam jej zostawiać w takim stanie ale na szczęście spięcia nieco ustały na koniec naszego spotkania. Modliłyśmy się razem i prosiłam ją by się tak nie denerwowała…nie zawsze chce słuchać…Kochamy Cię Emilio taką jaka jesteś, a jesteś WSPANIAŁA, NAJDROŻSZA i JEDYNA W CAŁYM WSZECHŚWIECIE. NIE MA TAKIEJ DRUGIEJ JAK TY!



Emi jest bardzo dzielna ❤ zresztą tak samo jak Wy ❤ ściskam Was mocno i myślami codziennie jestem z Wami ????
Dzięki Asiu! Jestes kochana! My też sciskamy!~Buziaczki dla Was!