Dzisiaj pierwsze urodzinki Emileczki. Zamówiliśmy na dzisiaj msze w kaplicy w Centrum Zdrowia Dziecka w Emilcii oraz naszej rodziny intencji. Byliśmy razem z Piotrusiem i babcią Marzenką. Dziadek Krzysio przyniósł ładnego bałwanka ze zniczem na grobik.
Życzymy Ci kochana córeczko Wszystkiego Najlepszego, abyś nie zwątpiła nigdy w swoich rodziców tam z góry, my będziemy się starali z całych sił, aby pójść do Nieba i móc się z Tobą spotkać i być już na zawsze razem, bez smutku i płaczu, tylko z miłością.
Dzisiaj ponownie musieliśmy się zmierzyć z tym co było rok temu o tej porze. Zamiast radować się z przyjścia ukochanej córeczki na świat, był płacz, błagania i smutek. Ale była też ogromna miłość do tej biednej małej istoty, która tyle cierpienia od pierwszych chwil swojego krótkiego życia doświadczyła.


