Niedziela. Emilia jest znów odświętnie ubrana- w białą sukieneczkę i sweterek z kwiatuszkami…
Nie jest dobrze. Emi straciła wkłucie centralne!…
Miała je jedynie kilka dni…dokładnie tydzień.
Jeszcze wieczór wcześniej pytałam panią pielęgniarkę, czy z wkłuciem jest ok? Czy nie przecieka. Wszystko było dobrze, a pani miło się uśmiechała.
Kiedy przyszliśmy na 13. do Emi, panie pielęgniarki właśnie kończyły coś przy niej robić. Zobaczyłam, że nie ma wkłucia w prawej rączce, za to ma coś wkłutego w brzuszku! Znieruchomiałam. Znowu serce przeszył ból a łzy same napłynęły do oczu. Czyżby wkłucie prosto do serca?…Dobrze, że był Kamil i życzliwe panie pielęgniarki. Jedna z nich, widząc co się dzieje, powiedziała: “idzie pani umyć ręce” i uśmiechnęła się życzliwie. To pozwoliło mi się ruszyć z miejsca.
Czasami bardzo się boję. Czy już jesteśmy na Golgocie? Czy jeszcze idziemy po Drodze Krzyżowej?…
Przyszła pani dr B. Powiedziała, że wkłucie zostało wyjęte, bo zaczęło przeciekać. W tej chwili ma złożony wenflon i leki dostaje obwodowo, a nie centralnie. Ma jakiś antybiotyk, który musi być zamieniony na inny, którego od długiego czasu nie stosowali (i nie ma go w aptece szpitalnej), bo mieli wkłucia centralne. Jutro dr B. będzie rozmawiać z dr W. co dalej. Jak Emi dalej prowadzić?
Emiluś się nie poddaje. Mimo co raz trudniejszej sytuacji, ona walczy nadal!!!
Na respiratorze nadal ma 35% tlenu i 28 zadanych oddechów na minutę. Tętno dobre i ciśnienie o 12. też. Widać w nocy i rano się spinała bo ciśnienie było niemierzalne. Temperatura się trzyma. Spadków saturacji było jedynie kilka.
O 16. był u Emi dziadzio Henio. Czytał Emi książeczkę. Wszystko było ok, jedynie jak już wychodził to spadła Emi saturacja na tyle, że pani pielęgniarka musiała podejść i jej pomóc.
Wieczorem Emi na monitorach miała wszystkie dobre parametry. Nóżkę ma jeszcze brzydką ale jest niewielka poprawa. Tatuś czytał dużo Emi i modlił się razem z nią…
Co przyniesie jutro?
Wszystko oddajemy Tobie, Panie Boże!!!



Wszystkim dziękujemy, że jestescie z nami! Z cala nasza Rodzinka!