Dzisiaj parametry stężenia tlenu na respiratorze spadły do 40%. Temperatura była cały czas w normie, ciśnienie w miarę. Rzadko włączała własne oddechy. Kwasy żołądkowe były już o normalnym kolorze. Emilka dość dużo się ślini. Również z noska leci, głównie z powodu tego że Emi popłakuje sobie czasem.


