Dzień 15 w domku – 28.09.2018

O 6:00 rano Emiluś dostała mleczko i nie zrobiła kupy co jest sukcesem. O 9:00 dostała leki i później mleko. Mało posiusiała i znowu zrobiła luźną ale dużą, śmierdzącą kupę.
O 12:00 , kiedy sprawdziłam zaleganie, okazało się, że nie strawiła mleka (w żołądku zalegało ponad 45 ml mleka zabarwionego na brązowo!!!). O 15:00 miała nadal zaleganie tej treści, tym razem 30 ml! Zadzwoniłam do pani Ireny, która była rano. Wylałam tą breje i podałam 35 ml bardzo rzadkiego kleiku. Po godzinie miała 12 ml zalegania, więc podałam jej elektorlity i leki- 38 ml. Po kolejnej godzinie, znowu brązowa breja (43ml!). Zadzwoniłam na OIT co robić. Wylałam to co nie strawiła, podałam samą przegotowaną WODĘ 30ml. Po kolejnej godzinie miała 10 ml zalegania brązowej treści. Zostawiliśmy ją i podaliśmy samą wodę z elektorlitami i Diflos, bez leków.
Zrobiła 5 kup do wieczora. Prawie nie siusia.

Saturację i tętno trzyma na poziomie odpowiednio ok 99% i 110. Nie traci saturacji. Chyba nie ma siły na spinanie. Wczoraj jak i dziś jest bardzo miękka, wręcz wiotka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *